Monika-J

To JUŻ ?!?!

Cześć Wam :*

Dziś miałam koszmar ślubny i nie śpię od 5.30 :D
Śniło mi sie, że wszyscy juz w kosciele byli a TŻ gdzies pojechał i nie wracał.... było juz godzine po a my dalej czekalismy na niego, ja wsciekła, zapłakana.... a on sobie pojechał na wycieczkę.. i w koncu nie wiem czy dojechał bo sie obudziłam - na szczęście. Pierwsze co, telefon do TŻ że w dzien slubu ma sie nigdzie nie wybierac :D zawsze jak mam zły sen dzwonie albo pisze do niego. Wtedy mi lepiej:P Ale dzis ewidentnie mam po spaniu już ...


Zostało 5 dni !!!


Ogólnie ten tydzień zleci mi na udoskonalaniu urody hihi Oczywiście mam mnóstwo innych rzeczy do obskoczenia i o tych też wspomnę :)

PONIEDZIAŁEK: 
Dentysta - piaskowanie i skaling
Odwiedzić cukiernię 

WTOREK:
Makijaż próbny
Henna + regulacja brwi
Wieczorem pojechać na salę, dogadać ustawienie stołów.

ŚRODA:
Fryzjer - farbowanie włosów
Paznokcie!
Odbiór sukni ślubnej

CZWARTEK:
W sumie mam cały wolny dzień i tu właśnie wypadałoby zrobić sobie opalanie natryskowe. Zastanawiam się nad tym bardzo poważnie :) Miałyście coś takiego?  To byłby mój pierwszy raz. Nie chcę wyglądać jak córka młynarza a przy świadkowej i Narzeczonym właśnie tak wyglądam :(

PIĄTEK:
Zawożenie na salę wszystkiego co trzeba zawieźć ;]
Spowiedź nr 2
Ćwiczenie I tańca
Dłuuuuuuuga kąpiel, depilacja i inne bajery :)
Wieczorem trzaskanie! ;]


Oj szybko zleci ten czas.. Baaaaaardzo szybko ;)

Udostępnij ten post