Monika-J

Lasocki

Hej :)

Na wstępie chcę serdecznie pozdrowić ciocię Agnieszkę, która czyta bloga :):*

Byłam na weekend u rodziców, odebrałam nareszcie rzeczy dla małej no i moje :):):)
Niestety dziś wymieniają u nas okna i będzie sajgon, więc za sesję ciuszków zabiorę się jutro. To będzie mega obszerny post, naszykujcie się :)
Podzielę to na dwa osobne posty: na zdobycze dla mnie i zdobycze dla Niuni --> tych będzie najwięcej.

Dziś chcę pokazać Wam nowość w mojej szafie a mianowicie buty na zimę.


Nareszcie spełniłam marzenie o solidnych kozakach, które mam nadzieję, będę mieć na lata. Przynajmniej 2 ;)
Taki miałam cel - w tym roku zakupić droższe kozaki i cieszyć się nimi dłużej. I nie narzekać, że przemakają. Tak oto zakupiłam najprostsze skórzane kozaki na płaskim obcasie. Takie chciałam, takie mam. Bez zbędnych ćwieków, paseczków i innych pierdołków. Czasem mniej znaczy więcej :)

Pojechałam na ogół do Sfery w Bielsku Białej po coś całkiem innego ale moim oczom ukazał się sklep Lasocki. Nowo otwarty. Do tej pory buty z tej firmy można było kupić w CCC. Jednak w CCC nie widziałam ani jednej pary, którą widziałam w oryginalnym sklepie Lasocki. Co więcej, teraz każdy sklep Quazi przerodził się w Lasocki o czym dowiedziałam się od pań, które mnie obsługiwały. Bodajże 5 salonów Quazi w Polsce jeszcze się nie przekształciło. Właśnie zastanawiałam się co buty Quazi robił w Lasockim - bo było tam kilka par a i torebki się znalazły. No to już wiem ;)

Oto moje cuda:







Mam nadzieję, że długo mi posłużą i będę zadowolona :)












Udostępnij ten post