Monika-J

Przed sesją :)

Taaaak to już dziś! Nareszcie sesja brzuszkowa dojdzie do skutku. Ostatnio przełożyłyśmy ją bo lało .. Dziś pogoda wymarzona! Słońce, lekki wiaterek :)
Sukienkę dostanę - ładną, długą, fioletową, podkreślającą brzuszek...
Zarządzenie Pani fotograf było takie, żebym się pomalowała. Stawiała na naturalność czyli róż + maskara. Jednak doszła do wniosku, że jeśli umiem pracować z cieniami to mogę pójść w stronę lekkiego fioletowego mejk apu :)


No to pociapałam coś tam sobie na powiece i wyszło całkiem całkiem. Niestety zrobienie sobie zdjęć lustrzanką to nie lada wyczyn więc foty są jakie są. Nie bić! :)
Na żywo prezentuje się to dużo ładniej bo widać wszystkie kolory a nie jedną wielką plamę tak jak tu :(






Wczoraj rozbawił mnie mój kici, który spał z łapami w górze :) To macie taki bonusik ode mnie ;)



Udostępnij ten post