Monika-J

Shopping in London cz.1 - dla mamusi :)

Cześć :)
Tak jak mówiłam, zdobycze podzielę na 2 notki, bo troszkę tego jest i byłoby zbyt dużo do oglądania. Co za dużo to niezdrowo! :) Moich rzeczy jest trochę mniej, więc pójdą na pierwszy odstrzał, podczas, gdy dzieciaczkowe zdjęcia będą się jeszcze obrabiać.




Balerinki Atmosphere
W beżowych już parę razy wyskoczyłam i wkładka się odbarwiła ale poza tym jestem z nich bardzo zadowolona :) Kocham buty z Atmosphere za ich cenę, wygodę i wygląd :) Kosztowały mniej niż w PL na Allegro ... 



Skarpetki Puma, legginsy Secret Possessions, rękawiczki z palcami i bez
Legginsy te baaaaaaardzo, ale to bardzo lubię. Są wykonane z mega elastycznego materiału. Nie prześwitują, są całkiem kryjące. Najważniejsze: jest to seria wyszczuplająca. Ściskają pięknie tam i ówdzie: uda i brzuszek.


Bluzka z baskinką i zipem Atmosphere
To prezent od mamy na "po ciąży". O takiej marzyłam. To będzie moja motywacja aby szybko zrzucić zbędne ciążowe kilogramy ;)





Szlafrok Primark"Love to lounge"
Ten szlafrok zabiorę na porodówkę :) Jest taki miękki ... jak obłoczek. I cieplutki !!! Na pewno córcia będzie lubiła się w niego wtulać.
Wykończony jest falbankami na dole i przy rękawach a kieszonki ma w kształcie serduszka.
Dodatkowo posiada kaptur.





Piżamka
Także na okres poporodowy, gdy już dojdę do siebie i schudnę! ;) Brakuje mi piżamek do spania w domu, więc ta będzie jak znalazł. Do tego ma świetny nadruk.


Koszula nocna  Primark "Love to lounge"
Ta koszula ma spełniać rolę koszuli do karmienia. Najzwyklejsza, prosta, z rozpinanym dekoltem.



Niebawem druga część zdobyczy - dla Niuni :) Czekajcie cierpliwie.

Udostępnij ten post