Monika-J

32 tydzień = 8 miesiąc

Hej :)

Tak, dziś jest dzień, w którym wkraczamy w 8 miesiąc. Zostało jeszcze 8 tygodni :O
Kiedy to zleciało ... Po dziś dzień pamiętam dokładnie emocje związane z ujrzeniem II kreseczek. Każde słowo, każde odczucie. A tu już zbliżamy się wielkimi krokami ku końcowi ... :)
Wyprawka już praktycznie gotowa. W przyszłym tygodniu dostaniemy materacyk, przewijak i prześcieradełko. Zostały jeszcze pieluchy no i dla mnie jakiś biustonosz do karmienia i koszule nocne na zmianę do szpitala.



W środę byłam na szkole rodzenia i była mowa o fazach porodu. Naprawdę wszystko dokładnie wytłumaczone, ze wszystkimi szczegółami. Potem lekkie ćwiczonka. Aż człowiek lepiej się czuje po małej dawce aktywności fizycznej :)

Wczoraj była wyczekiwana wizyta. Ależ się dłużą te 4 tygodnie między wizytami.
Laurka ma już 1700 gram wagi! A tak niedawno była mierzona w mm ..i ważyła np 100 gram... ;)
Wszystko w normie uff.. Widziałam jej piękną buźkę i twardy dowód rzeczowy - żeńskie narządy. No nie ma bata! Będzie laska i koniec!
A wszystkich, którzy robią mi zamęt w głowie pt "A co to będzie? Pewnie chłopczyk prawda? Bo tak ślicznie wyglądasz.. A wiadomo, że dziewczynki zabierają urodę" to zatłukę. Przez chwilkę nawet zaczęłam się bać, że jakby był synek to będzie skrzywdzonym dzieckiem, gdyż będzie spać w różowej pościeli haha
No ale nie ma takiej opcji. Widziałam, mam wydrukowane zdjęcie i zamierzam nim machać przed nosem niedowiarkom :)

A tu buziunia naszej kruszyny. Niestety nie dało się uchwycić nic wyraźniejszego :( Najlepiej spróbować spojrzeć pod różnymi kątami, ekranem laptopa można poruszać ;) Oczywiście główka jest poziomo pokazana, nie pionowo :P czyli po prawej stronie oczka a potem do lewej nosek i na końcu usta otwarte.


Następna wizyta 5 listopada. I znowu czekać ... Ciekawe ile na następnej wizycie będzie ważyć :) To już nie będzie taka kruszyna hihhi
Mamusia waży narazie 10 kg więcej. To chyba nie tak źle ? :)


Udostępnij ten post