Monika-J

Uśmiech proszę ! :)

Cześć :)
Jest powiedzenie, że gdy tylko ujrzymy uśmiech swojego dziecka to wszelkie złości nam przechodzą...Coś w tym jest :) Czasem denerwuję się, że Laura woła jeść a ona wypije sobie 10ml ... A zrobię jej pełną porcję i mleczko po 30 minutach trzeba wylać :( Jednak gdy tylko zobaczę jak się do mnie uśmiecha - wymiękam.



Laurka za 6 dni kończy 2 miesiąc. Właśnie w drugim miesiącu życia niemowlę po raz pierwszy delikatnie się uśmiecha. Uśmiechy obserwowałam u niej już dużo wcześniej, ale zdaję sobie sprawę, że to były tylko nieświadome uśmieszki. Rzekłabym drgnięcia kącików ust :) Czasem gdy zaśnie sobie przy mleczku to przez sekundę tak fajnie podniesie kąciki jakby jej się coś miłego śniło :)

Dziś Laurka śmieje się nawet w głos gdy to niej coś mówię. Lubi też jak miziam ją po policzku lub bródce :)
Chciałam Wam pokazać jej uśmiechy ... Niestety jak tylko wyciągnę aparat to zabawa się kończy :( Ciężko uchwycić ten prawdziwy uśmiech. Zawsze złapię początek lub końcówkę .. Albo wcale ;]

Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma a więc przyjemnego oglądania :)
Pozdrawiam








P.S. Jeszcze dziś pojawią się aukcje z moimi ubraniami, w które po prostu już nie wchodzę bądź już mi się znudziły :) Robię miejsce na nowości <3

Udostępnij ten post