Monika-J

3 miesiące + sprostowanie

Cześć :)
Dziś 19, więc Laurka kończy 3 miesiące :):):)
Właśnie leży koło mnie i sobie rozmawia na swój sposób :)
Naprawdę teraz bardzo dużo sobie gaworzy i to tak niezwykle słodko! Uwielbiam tego słuchać :) Czasami wręcz sobie śpiewa hahaha


Nagrałam kilka filmików i niebawem się tu pojawią. Bardzo ciężko ją nagrać bo oczywiście jak matka wyjmie telefon i zaczyna nagrywać to córka przestaje "mówić" :)
Opanowałyśmy leżenie na brzuszku bez większych wrzasków. Gdy jeszcze nie umiała na rączkach się wspierać to było krzyku co nie miara. Teraz już mniej. Praktycznie wcale się nie denerwuje. Chyba, że już dłużej poleży i jedna rączka jej ucieka w tył to wtedy jest zdenerwowanie ;) I próbuje przekręcić się z brzuszka na plecy ;)

Narazie (odpukać) jesteśmy zdrowe :) ani katarku ani kaszelku, kompletnie NIC!
Laura pije 120ml mleczka co ok 2-3 godzinki.
Koło 20.00 zasypia i budzi się dopiero między 6 a 7 rano. Wtedy mleczko i po mleczku dosypia z nami do 10 :):)



SPROSTOWANIE:
Poprzedni post był pisany pod wpływem bardzo negatywnych odczuć .... No jak miałam się czuć, gdy ktoś mi wytyka, że wyglądam tak a nie inaczej :(:( Dotknęło mnie to cholernie... Tym bardziej, że to rodzina ... Dokładnie wie jak się wygląda po porodzie ... 3 miesiące po porodzie .... Jedno jest pewne - nie będę się głodzić. Takie pisanie to był czysty akt desperacji. Pewne jest też to, że jest mi bardzo, bardzo przykro ....
Nie bójcie się.. Będę tu pokazywać siebie - bo czemu nie? Komuś się nie podoba to, że przytyłam to niech nie patrzy.
Moim zdaniem ogromnym nietaktem jest wytykanie świeżej mamie tłuszczyku poporodowego ....
To tyle z mojej strony.
Następnym razem będzie już optymistyczniej :)

Udostępnij ten post