Monika-J

Jajka, jajeczka, jajuszka :)

Czyli Wielkanoc zacząć czas :) Dziś każdy z nas wybiera się do Kościoła ze święconką :):)
U mnie w koszyczku znalazły się jajka, cukrowy zając .... Tak zając !!! Chodziłam po całym mieście i nie mogłam dostać BARANKA.... no cóż. Do tego kawałek kiełbaski, chrzan, pieprz i sól. Kupiłam malutki chlebek do koszyczka i mini babeczkę jako ciacho :) Troszkę czekoladowych jajeczek i... to chyba wszystko.


Musiałam użyć igły i nitki (olabooga..) do przytwierdzenia serwetki aby nie odleciała gdzieś z wiatrem.

A jutro ucztaaaa :) Tak. kiepski czas na dietę wybrałam.. Jutro daję sobie dyspensę haha Co tam... kilka jajeczek.. Majonezu sobie oszczędzę ;) no i biały barszcz... musi być musi ! :)

Marzy mi się wystrojone świątecznie mieszkanko, jednak o to zadbam jak już kupimy własne. Tu jakoś nie mam weny...
Nakleiłam tylko jakiegoś zająca na okno i powiesiłam kilka jajuszek :) Papierowe serwetki też mam z motywem świątecznym..
W sumie nie liczy się gadżeciarstwo tylko to jak i z kim spędzimy Święta :) Najbardziej pożądane to te w gronie rodzinnym .. :)

Życzę Wam spokojnych, ale i wesołych, rodzinnych Świąt :) Smacznego jajka i mokrego dyngusa :*




Udostępnij ten post