Monika-J

I love Pepco

Cześć :)

Na wstępie chcę życzyć samych dobroci wszystkim TATUSIOM  :) 

Dla mojego męża to dzień szczególny, ponieważ to Jego pierwszy dzień Ojca od kiedy Laurka pojawiła się na świecie :)) :*



Aaaaale mam zaległości. Ale to w sumie dobrze, bo to oznacza, że będzie dużo nowych notek. Muszę je tylko napisać i codziennie po jednej dodawać. :)

W piątek byłam w Pepco. Szczerze? Codziennie tam wchodzę, bo codziennie można spotkać coś nowego. Ubrania mają całkiem fajne i w przystępnych cenach. Na Laurkę też dużo rzeczy tam kupiłam. Teraz mają wyprzedaż i trafiło mi się kilka rzeczy, których brakowało w mojej szafie: mianowicie krótkich spodenek i jakiegoś białego topu. Udało mi się kupić wszystkie rzeczy za bardzo przystępną cenę. Spodenki nawet 3 pary wyhaczyłam ;)

Bluzeczka bawełniana z motywem gorsetowym


Dwie pary spodenek: czerwone i miętowe. Bawełniane z wysokim stanem i zamkami po bokach :) Baaardzo je polubiłam od pierwszego wejrzenia. Zdjęcie nie oddaje ich urody.


I zwykłe letnie, białe spodenki. Jak już mam czarne i miętowe, to dlaczego by nie kupić białych? ;)




Udostępnij ten post