Monika-J

Bo dres spoko jest

Na pewno pamiętacie piosenkę "Ja noszę dres, dres fajny jest (...)" :)
To właśnie śpiewałam Laurze, gdy odziałam ją w dresik. Schowany był rzekomo "na potem". To "potem" właśnie nastało, gdyż dresik jest w rozmiarze 74 :)

Laura dostała go w prezencie od mojej koleżanki. Strasznie mi się podoba jak w nim wygląda :):):)
Do dresiku w Pepco wyhaczyłam trampeczki. Były sprzedawane bez sznurówek, więc od razu zapaliła mi się lampka i wpadłam na pomysł dokupienia sznurówek w neonowym kolorze. Padło na pomarańczowy róż (różowy pomarańcz?), w każdym razie rażący kolor, który na zdjęciach jak zwykle jest przekłamany :)
Pamiętam laaaata temu, jak miałam czarne adidasy i do nich takie szerokie neonowe sznurówki. 
Jak widać moda lubi powracać ;)






Udostępnij ten post