Monika-J

Osiem


Dziś kończę 8 miesięcy. Mamusia mówi, że to fajny wiek :)

31.07 przybiłam mamie "piątkę" pierwszy raz :) Daję też już "cześć" - robię to pewnie.
01.08 zaczęłam się czołgać jak wojskowy na poligonie.
11.08 zaczęłam sama siadać z pozycji "raczkowania", a 2 dni później zrobiłam kilka kroków raczkując :))
Teraz już raczkuję na całego śpiewając sobie przy tym.
Bardzo często mówię "mammma, mamma, mama". Jeszcze chyba nie wiem do końca co to znaczy. Mamusia jednak bardzo się cieszy, gdy to słyszy.
Teraz nie można mnie zostawić ani na krok bo już pędzę, a to do kuchni, a to do łazienki.
Już o guza nietrudno. Ciągle gdzieś się obijam.
Wcinam chrupki, jogurciki. Obiadki już nie są całkiem papkowe, mam co gryźć.
U Babci jest ogromne lustro w przedpokoju. Uwielbiam porozmawiać z dzidzią, którą tam widać ;]
A! no i nareszcie "przesiadłam się" w pieluszki w rozmiarze 4 ;))


Wczoraj byłam w Pszczynie i widziałam prawdziwe żubry. I nie tylko żubry, były tam inne fajne zwierzątka :)
Mamusia dziś wzięła mnie na mini piknik. Siedziałyśmy na kocu i korzystałyśmy z pięknej pogody.





Udostępnij ten post