Monika-J

Moje weselne kreacje

Cześć ;)
Przyszedł czas na moje "ałtfity" weselne.
W sumie jest ich trzy. W pierwszym zestawie planuję być do kilku tańców po obiedzie.
Potem przebieram się na zestaw numer dwa. Będzie mi dużo wygodniej na wieczornych tańcach hulańcach. Wiadomo, że wtedy najwięcej się dzieje ;) Na poprawiny będę ubrana tak samo jak na spotkanie z Anią Muchą, z tym, że buty będą inne. Zależy jak moje stopy będą się czuły - będę miała ubrane albo balerinki, albo szpilki z zestawu numer dwa ;)

Stylizacja 1
Sukienka z koronką i delikatną baskinką. Świetnie podkreśla figurę, czuję się w niej kobieco. Kolor troszkę nie mój, ale .... Krój mi się podoba ;) Do niej dobrałam szpilki (już słyszę "aale wysokieeee") a dopełnieniem tego wszystkiego będą moje kolczyki ślubne. Są okazałe, ale nie będzie naszyjnika, więc mogę sobie na nie pozwolić. Fryzura też nie będzie bardzo krzykliwa, więc te kolczyki to strzał w dziesiątkę. Kurcze... Zapomniałam zrobić zdjęcia kolczykom ... No nic, odsyłam Was w takim razie do moich ślubnych zdjęć, tam je widać :)






Sukienka: No name | Buty: Atmosphere
Stylizacja 2
Tę sukienkę już kiedyś pokazywałam. Miałam ją ubrać na Wigilię, jednak nie zdawałam sobie sprawy, że przecież po porodzie nie ma się od razu figury takiej jak przed ciążą. Jakież było moje zdziwienie, gdy się do niej nie zmieściłam :]
Teraz mogę ją ubrać z czystym sumieniem - nareszcie! Do sukienki idealnie pasują czarne, zwykłe szpilki. Dacie wiarę, że kupiłam je w sh za 5zł ? Taaak .... 5zł. Uważam zakup za mega udany, bo czarne szpilki to must have każdej kobiety, a mi ich właśnie brakowało.
Do tego skromne złote kolczyki i oto gotowa stylizacja na weselny wieczór.





Sukienka: Allegro | Buty: Dorothy Perkins (sh)
Tak oto kończę pisanie i lecę spać, ponieważ jutro o 6 rano pobudka. Na 7 rano jestem umówiona do fryzjera. Nie wiem jak ja wstanę, ale jakoś muszę ;)
A potem już tylko dwudniowa zabawa do białego rana !!!
Wracam w poniedziałek.
Trzymajcie się ciepło !!!

Udostępnij ten post