Monika-J

Wisła!

Dokładnie tydzień temu wybrałam się z koleżanką i jej córeczką (też Laurą) do Wisły :) Ot taki jednodniowy wypad. Zaczęło się od spacerku po rynku i kawce z ciachem w kawiarni "U Janeczki".
Następnie uderzyłyśmy pod skocznię Malinkę. Przy okazji pojechałyśmy zobaczyć jak się ma restauracja po Kuchennych Rewolucjach - były tam pustki i wcale nie pachniało jedzeniem.
A to ciekawe ;)

Kolejnym punktem naszej wycieczki była Rezydencja Prezydenta. Ah jakie tam można podziwiać widoki !!!!! <3
Byłabym chora, gdybym nie pojechała na ulubioną już kwaśnicę i placki z karczmy "Drewutnia" :) Najedzone i szczęśliwe wróciłyśmy do domu :) Oby więcej takich wypadów !!!!














Udostępnij ten post