Monika-J

New in, czyli wigilijna "stylówka"

Cześć :) rzadko kiedy piszę rano, ale teraz mam mnóstwo czasu, więc czemu nie? Na pierwszy ogień, zanim rozpiszę się o Wigilii pokażę Wam w co byłam ubrana.


Nareszcie wykorzystałam bon Orsay, który dostałam na urodziny ;) I dobrze, że wczoraj mnie ciągnęło na zakupy - to chyba był znak, bo rzeczy, które mi się podobały wcześniej zostały już przecenione (wtedy bym tyle nie dała) i tak oto za sweterek zapłaciłam 50zł (ze 119zł), a za spódniczkę 60zł (ze 119zł). Jednym słowem zakupy udane :) Sweterków mi brakuje, a taka spódniczka też się przyda. Góra miała być szara, ale niestety z szarych nie było rozmiaru i wzięłam czarny. Ah, też jest ładny :) Do tego miałam czarne szpileczki. Taaaak szpileczki zamiast kozaków - szał! :) Chyba dopiero w Wielkanoc będziemy się topić w śnieżnych zaspach ...

Wybaczcie scenerię zdjęć, ale ... No nie mam gdzie ich zrobić. Mam nadzieję, że lada moment zyskam nowe miejsce na robienie takich zdjęć z ubiorem ;))
Spódniczka - Orsay | Sweterek - Orsay

Udostępnij ten post