Monika-J

Pierwsze kroki

Pierwszy krzyk, pierwszy płacz, pierwszy uśmiech, pierwszy ząbek, pierwsze słowo ... 
Mogłabym liczyć w nieskończoność. My mamusie (i tatusiowie) nie możemy narzekać na nudę, ponieważ dziecko ciągle nas zaskakuje nowymi umiejętnościami. Na co jednak czekamy najbardziej? Na pierwsze dreptanko naszego szkraba :)

Taaaaaaaaak 2 grudnia 2013 odnotowałam pierwsze kroki Laury. 
Dokładnie trzy samodzielne kroczki. Może byłoby więcej, gdyby nie fakt, że musiała podnieść nogę by stanąć na dywan :) Co ja będę pisać. Obejrzcie krótki filmik :)

video

Strasznie przepraszam za jakość, ale:
1. kręciłam telefonem. 
2. Zrzuciłam na kompa, ale był to format mp4. 
3. Musiałam to przekonwertować na plik avi i obrócić o 90 stopni.

Udostępnij ten post