Monika-J

Karuzela, karuzela ...

Cześć :)
Ostatnimi czasy na rynku w naszym mieście gościła zabytkowa, wiktoriańska karuzela.



Jest świetna !!! A jaka fajna retro muzyczka leciała :) Karuzela cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Wręcz trzeba czekać w kolejce, by się dostać. Dziś ostatni dzień, kiedy można było na niej pojeździć. Szkoda, bo darmowa rozrywka na takiej karuzeli to świetna rzecz. Pogoda była dziś super, więc ubraliśmy się i poszliśmy na rynek. Laura jeszcze nie rozumie idei kręcenia na karuzeli, ale była grzeczna, a nawet podrygiwała w rytm tej przyjemniej muzyczki :) Fajnie, gdyby taka atrakcja na rynku była przez cały czas, a nie tylko kilka dni w roku.


















Udostępnij ten post