Monika-J

Łowy z UK - dla maleństwa

Dziś zaczynamy 29 tydzień ciąży. Czuję się coraz gorzej, a to za sprawą bólu kręgosłupa. Naprawdę marzę już o porodzie ... Na myśl o tym, że niedługo wieczór i pora spania skręca mnie bo wiem jak ciężko mi będzie się położyć. Chociaż kładzenie się to jeszcze nie takie tortury. Najgorzej jak mam się przekręcić na bok lub wstać z wyra. Często mnie tak blokuje, że nie mogę z bólu ruszyć nawet nogą :( W pierwszej ciąży aż tak mnie nie bolało. Niestety skolioza robi swoje ... 
Ale dość narzekania :) Przejdźmy do rzeczy przyjemniejszej, czyli ubranek dla małego :)


Troszkę się tego nazbierało, ale ciocia Weronika lubi chodzić na zakupy i dzięki temu już praktycznie nic nie muszę kupować na pierwsze dni życia maluszka. Dziękujemy !!!! Wszystko jest śliczne :)

Buciki i skarpeteczki. Już zapomniałam jak Laurka takie maleńkie rzeczy nosiła ...

Kombinezonik będzie idealny na wyjście ze szpitala

Zestaw śliniaków i komplet dla liska urwiska :):)

Komplecik dla przystojniaka z uroczym napisem

Śpioszki pluszowe :) Moim faworytem jest ten tygryskowy

Ten krój idealnie sprawuje się latem

Elegancka koszula z Zary to jak w kobiecej szafie "mała czarna" :)

Kilka bluzeczek z długim rękawkiem

I kolejne śpiochy. Te są w największym rozmiarze. To dobrze, bo będą na potem :) Chociaż niemowlęta tak szybko rosną, że ani się nie obejrzę i już w nie wskoczy :)

A te śpioszki (i te pod spodem) są najmniejsze. Jak na nie patrzę to aż nie wierzę jakie dzieciątko jest malutkie, gdy się rodzi ... 



No jak to chłopak - porządne spodnie musi mieć :):) Trochę ich się nazbierało



I bodziaczki ... Z długim rękawem

  i z krótkim :)

Myślę, że na razie nie będę kupować więcej ubranek. No może jeszcze jakieś czapeczki ;) Ale większość potrzebnych rzeczy już mamy i nie muszę biegać po sklepach.
Teraz pozostało kupić wózek i "pierdołki" takie jak pieluszki tetrowe czy butelkę :)

Udostępnij ten post