Monika-J

O wózku po raz drugi

Wybór wózka dla drugiego dziecka do łatwych nie należał.  
Po wielu przejrzanych stronach, przeanalizowaniu za i przeciw a także odwiedzeniu kilku dziecięcych sklepów nareszcie kupiliśmy brykę dla Tobiasza ;)
Na początku była myśl: "po co sprzedawaliśmy tak szybko poprzedni wózek?". Oczywiście było to w żartach, bo jak wiecie o drugim dziecku nie było mowy. Mam nadzieję, że pojazd Laury dobrze służył kolejnemu właścicielowi.
Tymczasem trzeba było kupić nowy wózek. Myślałam o różnych opcjach.
Najpierw chciałam, by Tobiasz dla odmiany miał jakiś wózek designerski typu Quinny Mood. 
Laura miała zwykły, to chciałam teraz poprowadzić taki fajniejszy.
Nie wyszło, bo ceny takich wózków są powalające, a na drugi wózek nie chcieliśmy dużo wydać. Stwierdziłam, że nie ma sensu, skoro ma być znów używany przez kilka miesięcy. 
Na dodatek przyjrzałam się tym wózkom i dzieciom w nich wożonych, i wolałam coś bardziej funcjonalnego. Z większą spacerówką (a nie wielkości fotelika samochodowego) i koniecznie z w miarę dużym miejscem na zakupy. Przyzwyczaiłam się, że nie biorę do sklepu reklamówek tylko wszystko bach, bach do wózka i jadę dalej ;)

Potem pojawiła się opcja, że kupię coś używanego, ale nic konkretnego nie wpadło mi w oko. Wózki były takie, że zapewne minęłabym identyczny na spacerze a tego chciałam uniknąć. Lubię mieć niepowtarzalne rzeczy. No i ceny używanych wcale nie są takie niskie. Dołożyłam 200-300zł i mam nóweczkę. Jak na złość większość z wózków nadawało się bardziej dla dziewczynki niż dla chłopca ;)

Opcja nr 3 była taka, że kupiłabym na ten krótki czas samą gondolę a potem jakąś wypaśną spacerówkę. Niestety znaleźć samą gondolę w miarę wyglądającą też graniczyło z cudem. 

Tak oto, któregoś dnia na Allegro zauważyłam wózek, który spodobał mi się w 100%. 
Jest i ładny (oczywiście o gustach się nie dyskutuje) i funkcjonalny i tani.

Krótka konsultacja z mężem i kliknęłam KUP TERAZ.

Tak oto Dada Paradiso Carino New będzie wozić naszego synka :)


Na początku miał być z zielonymi akcentami, ale na stanie został tylko pomarańczowy. I nie żałuję, bo na żywo prezentuje się świetnie!
Wszystkie wózki z tej firmy bardzo mi się podobają. Nie widziałam jeszcze takich w moim mieście, więc jest szansa, że będę pierwsza :)

Od producenta:
Rama
Komfortowa, amortyzowana konstrukcja z wahaczowym systemem zawieszenia. Wygodne prowadzenie, regulacja wysokości rączki. Rama wózka łatwo się składa, możliwość zamontowania na ramie wózka spacerówki oraz fotelika samochodowego (przy użyciu adapterów).

Gondola
Obszerna gondola z wygodnymi uchwytami do przenoszenia, uchwyty obszyte eko-skórą. Możliwość zmiany pozycji za pomocą regulowanego oparcia (we wnętrzu gondoli) Profilowane dno gondoli umożliwia używanie jej jako kołyski.

Siedzisko
Wygodne siedzisko spacerówki z możliwością montażu przodem i tyłem do kierunku jazdy. Regulowane oparcie (od siedziącej do pozycji leżącej) oraz regulowany podnóżek. Wypinana barierka zabezpieczająca dziecko, obszyta eko-skórą. Rozkładana budka, w dolnej jej części wszyta siatka, która ułatwia dostęp powietrza do wnętrza wózka.

Torba na akcesoria
Piękna i kobieca torba do wózka dla mamy lubiącej miejski i elegancki styl. Wykonana z tej samej tkaniny co wózek, po obu stronach połyskująca folia, która pełni funkcję przeźroczystych kieszonek.

Fotelik samochodowy
Fotelik samochodowy zapewniający bezpieczeństwo podczas jazdy samochodem.
Trzy punktowe pasy zabezpieczają dziecko w podróży, a miękka wkładka dodatkowo amortyzuje wstrząsy. Za pomocą prostych w obsłudze adapterów można umieścić fotelik na ramie wózka. Fotelik przeznaczony od 0-10 kg. Fotelik posiada homologację zgodną z normą ECE R44/04.

W skład zestawu wchodzi:
rama, gondola z budką oraz kapką okrywającą, siedzisko spacerowe z budką oraz okryciem na nóżki, torba na akcesoria, folia przeciwdeszczowa, moskitiera oraz fotelik samochodowy z budką i osłoną na nóżki 

To był pierwszy taki poważniejszy zakup przez internet. Normalnie kupując wózek raczej chcemy od razu wiedzieć jak się prowadzi, jak wysoki jest itp itd. Ja miałam do dyspozycji tylko zdjęcia i opis produktu. Jednak ryzyko popłaca :) Gdy otrzymałam pakę, która ważyła 28kg byłam z leksza przerażona, ale po rozpakowaniu wózka strach minął i wpadłam w zachwyt. Zdjęcia nie oddają jego uroku. 
Na żywo jest prze-ślicz-ny !
Bałam się, że będzie dużo ważył, ale nie ma tragedii. Gondola jest spora, dobrze zabudowana. To ważne zimą. Spacerówka też mi się podoba. Lekko się prowadzi, choć na razie tylko w mieszkaniu - zobaczymy jak sprawdzi się na chodniku i śniegu, o ile takowy pojawi się jeszcze w lutym.
Wózek jest dość wysoki. Na pewno wyższy od tego, który miała Laura. Aż dziwnie mi go było prowadzić, bo jestem przyzwyczajona do zwykłej spacerówki - parasolki, którą wozi się Laurka.

Po rozpakowaniu córcia od razu przymierzała się do wózka i nie dała sobie powiedzieć, że to dla dzidzi, a nie dla niej ;))




Tak jak mówię, zdjęcia nie oddają uroku wózka. Na żywo jest 10 razy ładniejszy ;) I kolory są bardziej neonowe. Tu na zdjęciach z telefonu wyszło bardzo blado.

Udostępnij ten post