Monika-J

Pierwszy miesiąc

Dziś dzień, który niezwykle mnie wzrusza - pierwszy miesiąc Tobiaszka. 
Nie sądziłam, że to tak szybko zleci. Mój mały okruszek rośnie, zmienia się... Mógłby już zostać na zawsze taki słodziutki, malutki ;)



 Tobiaszek tydzień temu ważył 3400g, główka urosła mu o 1cm, a klatka piersiowa o 4cm.
Wypija już 90ml mleczka. Gdzie to się mieści? Nie mam pojęcia ;)
Na razie głównym jego zajęciem jest jedzenie, spanie i załatwianie potrzeb w pieluszki.
Coraz więcej jednak leży i obserwuje świat. Nie mam pojęcia ile już widzi, ale ciepło na sercu się robi, gdy mówimy coś do niego, a on odwraca główkę w naszą stronę i patrzy na nas ;)

W nocy budzi się na jedzenie 2 lub 3 razy. Na szczęście zje i śpi dalej. 
Daje nam pospać do godziny 8-9 rano ;)

A jakie miny potrafi strzelać ... Najfajniej mu to wychodzi, gdy śpi z otwartą buzią i coś mu się śni. Wtedy udaje mu się nawet zaśmiać w głos. To takie urocze.


Leniuszek się zbuntował i nie chciał podnieść główki ;)

Dał też piękny koncert

A dla porównania miesięczny Tobiasz i miesięczna Laura :)





Udostępnij ten post