Monika-J

Pierogi z mięsem i z farszem kresowym

Do stania w kuchni przez pół dnia muszę mieć natchnienie i takie oto nawiedziło mnie w tym tygodniu. Zrobiłam dwa rodzaje pierogów: z farszem mięsnym oraz farszem kresowym.


Postanowiłam, że tym razem ciasto zrobię z podwójnej porcji składników:


600g mąki pszennej
szczypta soli
400ml gorącej wody
60g masła

Mąkę przesiewam do miski, dodaję sól. Do gorącej wody wkładam masło i roztapiam. Stopniowo wlewam do mąki mieszając wszystko łyżką. Składniki łączę i wykładam na blat posypany mąką. Ciasto wygniatam jakieś 8 minut, kilka razy podsypuję mąką bo ciasto klei się do rąk.
Wyrobioną kulkę wkładam do miseczki i przykrywam wilgotną ściereczką. Odstawiam na 30 minut.
Gdy czas minie wykładam ciasto na blat i wygniatam jeszcze minutkę, dwie a potem dzielę na kilka części i rozwałkowuję każdą z tych części na placek o grubości 2-3mm.
(Przyznam, że tym razem trochę za cienkie mi wyszło, ale dało się zjeść ;))


W lepieniu pierogów pomaga mi niezawodna pierogownica z firmy Tupperware. Dzięki niej pierogi są napakowane farszem po brzegi, a i ze sklejeniem nie ma problemu.

Ciasto mamy, więc czas na farsz mięsny:
1kg mięsa mielonego
2 cebule
2 ząbki czosnku
1 jajko
4 łyżki bułki tartej
2 łyżki kaszy mannej
sól, pieprz, majeranek, papryka słodka, papryka ostra, czosnek niedźwiedzi - doprawiamy według uznania, co komu smakuje :)

Cebulkę i czosnek siekam drobno i smażę na oleju. Po usmażeniu wsypuję do mięsa. Następnie dodaję jajko, bułkę tartą, kaszę manną i rękoma całość wyrabiam na gładką masę. Po wyrobieniu doprawiam farsz i ponownie go mieszam(najlepiej rękoma).


Gotowy farsz może nie wygląda bardzo imponująco, ale jest smaczny.
Nadziewamy pierogi i gotowe wrzucamy do osolonego wrzątku. Gotujemy jeszcze przez ok 9-10 minut od momentu wypłynięcia, aby mięso nie zostało surowe.

Najlepsze jest to, że sądziłam, iż dużo farszu wyjdzie z tego kilograma mięcha, więc zrobiłam więcej ciasta. Niestety nadzienie się skończyło, a ciasto zostało.

Zrobiłam na szybko farsz kresowy, aby dokończyć resztę ciasta:
100g kaszy gryczanej (najwygodniej taka w woreczku)
100g twarogu
1 cebula
masło
sól i pieprz (ja dodałam też Vegety Natur)

Twaróg przełożyłam do miski i dodałam cebulkę posiekaną drobno i usmażoną na maśle. Roztarłam twaróg z cebulką widelcem najdrobniej jak się dało. Do tego dodałam ugotowaną kaszę gryczaną. Pomieszałam wszystko, doprawiłam do smaku i gotowe. Bardzo prosty, a jaki smaczny!
Jedyne o czym zapomniałam to o sfotografowaniu tego farszu ;)

Zaraz po pierogach ruskich to właśnie te kresowe są moimi ulubionymi :)

Udostępnij ten post