Monika-J

Prezenty dla naszych pociech

Mnóstwo jest zestawień prezentów świątecznych, ale zazwyczaj są tam umieszczone rzeczy (według mnie) bardzo drogie. Jeśli kogoś stać to proszę bardzo, ale ja na prezenty wydam dużo mniej.  Pokażę co w tym roku dostaną moje dzieci i może to kogoś zainspiruje ; ) 

Laura jeszcze przed świętami obchodzi swoje urodziny (a dokładniej jutro) więc jeden prezent jest urodzinowy, ale też się tu znalazł, bo to prawie jak świąteczny :) 
1. Kucyk Pony, a dokładniej księżniczka Cadance. Upolowana w Lidlu za 69zł. W zestawie z grzebykiem by czesać bujną grzywę konika. Laura lubi oglądać Pony w telewizji. Ma też puzzle z ich wizerunkiem, więc może ucieszy się z takiej figurki. 

2. Zabawkowa kuchnia. Nie powiem, że nie chciałabym kupić Laurze ślicznej, drewnianej kuchni, ale ich ceny mnie skutecznie odstraszają. Zdecydowałam się na tanią kuchnię polskiej produkcji. Można ją kupić na Allegro. Kosztowała około 70zł. Z tych wszystkich kuchni dostępnych na Allegro ta jest najwyższa. Dzięki temu Laura będzie mogła sobie gotować na stojąco jak w prawdziwej kuchni a nie klęczeć przy miniaturowej zabawce. 


3. Fajnym i niedrogim prezentem jaki sprawdził się u nas w zeszłym roku to był zestaw kosmetyków z postaciami z bajek. U nas była to wtedy jakąś księżniczka z Disneya. Aktualnie Laura ma szał na "Krainę lodu" i zamówiłam jej szampon z Elsą i Anią. Na Mikołaja dostała koc z tymi postaciami.


4. Niedrogo można też nabyć ciekawe ubrania. Laura dostanie sukienkę zakupioną w sklepie KIK,  na której jest oczywiście Elsa z "Krainy lodu".

5. Pozostając chwilowo w temacie ubrań - Tobiasz dostanie świąteczny komplecik/piżamkę z F&F. Teraz nawet są promocje do -50%, więc można wyhaczyć niedrogo bardzo ładne rzeczy. Ubrania z tej firmy są świetne gatunkowo i długo nam służą. Nie trzeba więc wydawać fortuny by mieć dobre i modne rzeczy.  

6. Jeśli chodzi o zabawkę dla Tobiasza to niedawno odkryłam w Ikei śliczne, drewniane samochodziki. W Ikei byłam może drugi, albo trzeci raz w życiu i nigdy też nie zaglądałam na dział dziecięcy. Ujrzałam tam ostatnio jeden samochodzik i bez zastanowienia wrzuciłam go do torby. Okazało się,  że Tobiasz lubi się nim bawić i teraz dostanie komplet trzech pojazdów z tej serii. Mam nadzieję,  że i tym razem zabawa będzie przednia :) 
Jeden samochód kosztował jakieś 9,99zł a zestaw trzech to koszt 39,99zł.
Jest mnóstwo propozycji prezentowych na każdą kieszeń. Z resztą czy tylko prezenty są najważniejsze? Czy ważne jest ile będą kosztować? Nie dajmy się zwariować :) Laura i tak jest niepocieszona, że nadal nie dostała śpiewającej Elsy za prawie 300zł... No i nie dostanie, bo to dużo kasy jak na zabawkę, której użyje kilka razy i pójdzie w kąt. Oczywiście dla kogoś to może być mała suma, ale dla nas nie. Z resztą... Tak jak mówiłam, to nie jest ważne. Najważniejsze jest to, że możemy cieszyć się obecnością bliskich w tym świątecznym czasie...

ŻYCZĘ WAM ABY WASZE ŚWIĘTA BYŁY SPOKOJNE, RADOSNE I ŻEBY OBFITOWAŁY W UŚMIECH I ŻYCZLIWOŚĆ. (i żeby nie poszło za dużo w boczki hi hi hi)  

Udostępnij ten post