Monika-J

Wielkanocny look

Troszkę nowości wpadło do mojej szafy. Dziś pokażę Wam kilka z nich :)
 


Kurteczka skórzana jest ze mną już od dłuższego czasu. Bardzo ją lubię, choć niestety poszerza mnie w biodrach (co widać na załączonych zdjęciach). Niemniej jednak uwielbiam w niej chodzić, nadaje się na wiele okazji. Body z łańcuszkiem podoba mi się już od dawna, ale dopiero teraz zdecydowałam się je kupić. Powiem Wam, że czuję się w tym bardzo dobrze. Nadaje się zarówno na imprezę jak i do stylizacji na co dzień. 


Spodnie z wyższym stanem ubóstwiam. Biodrówek nienawidzę za to wrażenie, że zaraz spadną mi z pupy. Ciągle takie spodnie podciągam bo myślę, że zlatują ;) Szukałam, szukałam i znalazłam fajne w salonie firmowym Lena Largo. Są dopasowane, mają fajny kolor i suwak z tyłu sprawia, że wyglądają oryginalnie.

 Buty kupione w styczniu a miałam je na sobie pierwszy raz przedwczoraj ;] Zawsze jakoś albo pogoda nie dopisała bo padało, albo było zbyt mroźno ... W Wielkanoc słońce nas rozpieszczało to i botki miały swój debiut na mieście. Muszę przyznać, że po długim spacerze w nich nogi mnie nie bolały. To chyba najlepszy zakup jeśli chodzi o buty. Na dodatek upolowałam je w promocji za 5 funtów. 
Proszę Was o jedno: wybaczcie jakość zdjęć, ale to był debiut męża jeśli chodzi o fotografowanie. Mam nadzieję, że z każdym postem będzie lepiej i dojdziemy do wprawy - jak i ja, tak i on :)

Udostępnij ten post