Monika-J

Jak ulepszyć sobie kąpiel? Filtr prysznicowy od FITaqua


Przyznam szczerze, że z takim gadżetem spotkałam się po raz pierwszy. Słyszałam o filtrach do wody kranowej, dzbankach i butelkach filtrujących. Dzbanek sama posiadam i jestem bardzo z niego zadowolona! Tym razem przyszedł czas na filtr do wody prysznicowej, który montujemy w swojej kabinie czy wannie.

FITaqua filtr prysznicowy - co to takiego?
Filtr produkcji POLSKIEJ, który ma za zadanie oczyszczać wodę, w której się kąpiemy. Dzieje się to za sprawą KDF czyli naturalnego złoża cynkowo-miedziowego. Neutralizuje ono wysuszające działanie chloru, soli wapnia i magnezu. Filtr zatrzymuje nikiel, chrom i metale ciężkie, a także grzybnie i bakterie.


Montaż filtra:
Filtr prysznicowy pasuje do wszystkich standardowych typów słuchawek prysznicowych. Montowany jest pomiędzy baterią prysznicową a wężem lub pomiędzy wężem a słuchawką. Z racji, że mamy kabinę z hydromasażem to w grę wchodził montaż właśnie między wężem a słuchawką bo inaczej by się nie zmieścił. Zamontowanie tego zajęło może 10 sekund ;)
Na plus oceniam wygląd samego filtra. Do kabiny pasuje idealnie ;)
Na ile wystarczy taki filtr?
Wymiana filtra następuje po 5 tysiącach litrów wody lub po 3-6 miesięcy. Na filtrze natomiast jest informacja o wymianie co 6 miesięcy. To już trzeba sobie oszacować i znaleźć złoty środek.

Korzyści jakie zaobserwowałam:
Filtry idealnie spełniają swoją rolę zwłaszcza, gdy w domu mamy małe dzieci a wiadomo, że ich skóra jest niezwykle wrażliwa. Dzięki temu, że woda oczyszczona jest ze związków chloru i fluoru a także z chromu, niklu i kobaltu nie wywołuje reakcji alergicznych. Osady z rur bardzo wysuszają skórę i sama po sobie widzę, że to działa. Na początku w to nie wierzyłam, ale zawsze po kąpieli miałam czerwone placki na lewym barku. Biorąc prysznic z filtrem to tych plam nie mam. To oznacza, że skóra nie jest już podrażniona. Idąc tym tokiem pragnę podkreślić dobry wpływ na skórę głowy a co za tym idzie - na włosy. Nie przetłuszczają się tak szybko jak przed zamontowaniem filtra, nie zauważam też łupieżu (czasami się u mnie pojawiał).
Zaobserwowałam też mniejsze osadzanie się kamienia. Mam czarną kabinę i naprawdę okropnie to widać... Teraz problem się zmniejszył.

Wczoraj rozmawiałam z przyjaciółką i właśnie spytała mnie jak mi się sprawdza ten filtr bo też w taki zainwestowała i bardzo sobie chwali. To też popchnęło mnie do napisania recenzji, a miała pojawić się za kilka dni ;)

Gdzie kupić?
Filtr prysznicowy jak i inne filtry możecie zamówić w firmowym sklepie internetowym.

Podkreślam, że fakt, iż otrzymałam filtr do testów nie wpływa na moją opinię. Zawsze szczerze piszę co myślę o danym produkcie.

Udostępnij ten post